środa, 24 kwietnia 2013

Koniec czekania. Twoja główka śpi już spokojnie w swoim łóżeczku. W Twoim nowym domu. Nareszcie wszystko jest na swoim miejscu. Nigdzie już się nie spieszymy, nie martwimy, że znów trzeba Cie odwieźć, że nie wiemy jak się masz.
Nareszcie J czyta Ci bajki przed snem, M pokazuje jak piec kiełbaski w ognisku a ja przytulam miliard razy dziennie.
Fajnie, że jesteś.

sobota, 20 kwietnia 2013

- Chciałbym tu zostać z wami pięćset trylionów milion siedem lat - rozmarzył się O
- My tez byśmy chcieli - przytaknęliśmy
- No to trzeba coś z tym zrobić... - odpowiedział.

środa, 17 kwietnia 2013

Rozmowa z psychologiem.
- I co? Lubisz z nimi spędzać czas?
- Nooo... ciocia gotuje dobre obiady, M umie robić grilla a J dała mi swoje czipsy...

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

- Fajnie tu u was jest - powiedział O
- Fajnie?
- Nooo, fajnie... - westchnął i wsiadł do samochodu.

Serce pęka gdy musimy Cie odwozić.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Dni mijają na zabawie. W łączenie magnesów, układanie trójwymiarowych puzzli, klocki, kolorowanki...
Żyjemy całą naszą starą trójką od spotkania do spotkania. J wreszcie poczuła się jak siostra.
Patrzę na te twoje wielkie czarne oczyska i zastanawiam się jak można ich nie kochać? Jesteś wielkim bystrzachą i do tego poukładanym. Wspaniale było patrzeć jak łączysz ze sobą klocki, z jakim pietyzmem odkładasz kredki do pudełka, jak czule głaszczesz kota. Nie marudzisz przy jedzeniu, mówisz "przepraszam" i "dziękuję", dokładnie składasz swoje ubranka. A my patrzymy z boku i chcemy cię zjeść!
Nie mamy ani jednej małej wątpliwości, że jesteś naszym synkiem.
Za 3 dni składamy wniosek do sądu.