środa, 19 lutego 2014

Zanim doszorowaliśmy Twoją szyję minęły ze trzy tygodnie. O uszach to już w ogóle nie wspomnę. Potrzebne były 3 ścinania aby Twoje włosy odzyskały naturalny blask i strukturę. Przez co Ty przeszedłeś? Mam wrażenie, że Twoja głowa była terytorium eksperymentalnym fryzjera amatora.
Teraz już jesteś czyściutki. W buzi kolorowe plomby. Paznokcie równo obcięte. 
Masz swoje ubranka i swoje zabawki. Swój pokój. Swoich rodziców.

1 komentarz:

  1. Dzieci mają to do siebie, że lubią to, co brudne. Ważne, że są szczęśliwe teraz z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń